Reklama
  • Piątek, 30 września 2016 (08:00)

    Choroba wieńcowa

Przed zawałem mogą ochronić nas nie tylko odpowiednio dobrane leki, ale także właściwa dieta i bardziej aktywny tryb życia.

Reklama

Niedawno odwiedziła mnie pani Weronika (58). Żaliła się na pojawiający się po wysiłku dławiący ból w okolicy mostka oraz uczucie duszności. Zdarzało się, że ból ten promieniował do szyi, barku i lewej ręki. Przy większym wysiłku miała też kołatanie serca, mdłości, pojawiał się niepokój.

Wyjaśniłem pacjentce, że tak objawia się choroba wieńcowa, czyli inaczej choroba niedokrwienna serca. Dochodzi w niej do zwężenia naczyń krwionośnych odżywiających serce. Duszność i ból za mostkiem sygnalizują niedotlenienie serca, które woła o przerwę i wypoczynek. Kiedy odpoczniemy, dolegliwości miną. Ustąpią także po zażyciu nitrogliceryny, która szybko rozszerza naczynia krwionośne, zapewniając sercu zastrzyk życiodajnego płynu.

Lekarze zgodnie twierdzą, że podstawowe czynniki, które wpływają na zachorowanie, to nieodpowiednia dieta i styl życia

Jako grzech numer jeden lekarze wymieniają palenie papierosów oraz zbyt wysoki poziom cholesterolu.

Papierosy szybko uszkadzają serce! Poza tym u palaczy, nawet przy zdrowej diecie, poziom cholesterolu rośnie! Podnosi go też dieta bogata w tłuszcze zwierzęce – kanapki z żółtym serem i grubą warstwą masła, śmietana dodawana do zupy, zamiłowanie do wędlin (szynki, salami, kiełbasy), codzienna porcja wieprzowego mięsa na obiad, np. w postaci schabowego, gulaszu czy klopsa. Cholesterolowe bomby to także pizza z salami i jajecznica na boczku.

Wieńcówce sprzyja też dieta bogata w cukier. Podnosi poziom złego cholesterolu, sprzyja powstawaniu zakrzepów krwi i stanów zapalnych. Dlatego ograniczmy cukier w diecie, zwłaszcza że w rafinowanej postaci w ogóle nie jest nam potrzebny. Naturalny znajduje się w owocach i taki jest najlepszy.

Do cukrów prostych rozkładane są też węglowodany. Im bardziej złożone, tym lepiej, tzn. lepsze jest pieczywo pełnoziarniste od białego. Jeśli już sięgamy po cukier, to nie więcej niż dwie łyżeczki w ciągu dnia.

Uwaga! Cukier kryje się wszędzie. Dosładza się nim pieczywo, soki czy owocowe jogurty. Pełne cukru są słodkie napoje gazowane, zwłaszcza cola. W puszce tego napoju kryje się aż dziesięć łyżek!

Poradnik krok po kroku

Otyłość brzuszna. Tłuszcz trzewny, który gromadzi się na brzuchu, produkuje substancje, które mogą nasilać procesy zapalne związane z blaszką miażdżycową. Obwód kobiecej talii nie powinien przekraczać 88 cm.

Helicobacter pylori. To bakteria wywołująca wrzody żołądka. Jej obecność w organizmie sprzyja rozwojowi chorób serca. Podobnie jak wirus grypy czy nieleczone zęby.

Siedzący tryb życia. Im mamy mniej ruchu na co dzień, w tym gorszej ogólnej kondycji są nasze mięśnie, także mięsień sercowy. Zalecane jest choćby pół godziny ruchu przynajmniej trzy razy w tygodniu. Może to być szybki spacer lub marsz.

Zdaniem specjalisty

W początkach choroby wieńcowej często wystarczy zmienić tryb życia, tj. codziennie się ruszać, zgubić nadwagę, jeść mniej mięsa, więcej owoców i warzyw, wprowadzić do diety tłuste ryby morskie. Jeśli choroba jest zaawansowana, lekarz dołącza leki ochraniające komórki serca i zmniejszające jego zapotrzebowanie na tlen oraz zwalniające akcję serca i poprawiające wykorzystanie energii przez komórki serca w warunkach niedotlenienia.

Jaka dieta?

Jedzmy ryby morskie, najlepiej grillowane, chudy nabiał, warzywa i owoce oraz zupy warzywne z warzyw świeżych lub mrożonych przygotowane bez dodatku soli. Wybierajmy chude gatunki mięs i drobiu, olej słonecznikowy, rzepakowy i oliwę z oliwek. Włączmy jajka, ale nie więcej niż 10 tygodniowo! Pijmy wodę i soki owocowe.

Konieczne badania

Aby wykluczyć inne choroby i potwierdzić diagnozę, trzeba wykonać cztery rodzaje badań.

EKG, czyli elektrokardiogram to badanie elektrycznej czynności serca. Jest to jednak badanie początkowe, bo najczęściej nie widać w nim żadnych zmian. Nieprawidłowości pojawiają się w chwili wystąpienia bólu lub po przebytym już zawale serca.

Próba wysiłkowa. To EKG wykonywane podczas spaceru na bieżni. Pozwala na ocenę zaopatrzenia serca w tlen, wzrostu ciśnienia tętniczego i określa wydolność układu krążenia. Czasem robi się próbę wysiłkową połączoną ze scyntygrafią mięśnia serca, w której pod koniec testu podaje się dożylnie radioaktywny związek, umożliwiający uzyskanie szczegółowego obrazu ukrwienia serca.

Holter. Jest to rodzaj 24-godzinnego elektrokardiogramu. Przez całą dobę czujniki przypięte do ciała rejestrują w małym urządzeniu pracę serca, co ważne – w warunkach normalnej aktywności chorego. To badanie wykrywa zmiany w pracy serca aż u 70 proc. chorych, pokazując zaburzenia rytmu i nieprawidłowości w ukrwieniu mięśnia sercowego.

ECHO, czyli USG serca jest badaniem pozwalającym wykluczyć inne choroby układu krążenia, będące przyczyną podobnych dolegliwości. Czasem ujawnia wcześniej przebyty zawał serca.

WAŻNE: Rozwojowi choroby wieńcowej sprzyja nieleczone nadciśnienie. Dlatego trzeba je kontrolować i nie dopuszczać do podwyższenia.

Pamiętajmy!

Estrogeny. To żeńskie hormony płciowe, które chronią serce. Gdy po menopauzie ich poziom gwałtownie spada, porozmawiajmy z ginekologiem o hormonalnej terapii zastępczej.

Niedoczynność tarczycy. Przy tym schorzeniu pojawiają się zaburzenia rytmu serca, rośnie poziom cholesterolu i trójglicerydów. Brakujące hormony tarczycy trzeba suplementować.

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.