Reklama
  • Środa, 3 lutego 2016 (13:05)

    Serce kołacze... Arytmia czy tylko stres?

Niemiarowe bicie serca nie zawsze jest groźne, ale wymaga kontroli u lekarza.

Reklama

Łagodna arytmia to niegroźny objaw

Nierównomierne bicie serca może od czasu do czasu przytrafić się każdemu. To zjawisko fizjologiczne przez różne osoby odczuwane inaczej. Są tacy (częściej kobiety), u których dodatkowe skurcze budzą silny niepokój.

Skarżą się wówczas na kołatanie serca, mają wrażenie, że pracuje ono tak szybko, jakby miało za chwilę „wyskoczyć z piersi”. Dodatkowe skurcze mogą być też odczuwane jako „przeskakiwanie” lub wręcz zatrzymanie się serca na ułamek sekundy.

Wprawdzie takie zaburzenia zawsze wymagają zdiagnozowania, jednak nie muszą świadczyć o chorobie. Szczególnie, jeśli nie towarzyszą im zasłabnięcie czy utrata przytomności.

Częstą przyczyną bywają zaburzenia elektrolitowe spowodowane przyjmowaniem niektórych leków, np. odwadniających. Ale może być to też skutek stresu czy nadużycia alkoholu.

Zaburzenia rytmu serca mają różne przyczyny

Pojawienie się arytmii może mieć podłoże sercowe, ale bywają też przyczyny z sercem niezwiązane. Zaburzenia rytmu mają różny charakter – zbyt wolne bicie serca to bradykardia; przyspieszone – lekarze nazywają tachykardią.

Najczęstsze przyczyny kardiologiczne takich objawów to: choroba wieńcowa, przerost komory, np. na skutek nieleczonego nadciśnienia, wady serca wrodzone lub nabyte.

Często powodem jest niedobór elektrolitów – magnezu lub potasu. Pamiętajmy jednak, że nie należy tych pierwiastków przyjmować na własną rękę, dopóki badania nie potwierdzą braków. Inne możliwe przyczyny arytmii to np. nadczynność lub niedoczynność tarczycy, czyli zaburzenia hormonalne.

Aby lekarz mógł wyjaśnić, co sprawia, że serce bije nierównomiernie, skieruje nas na badania. Podstawowym i najprostszym jest EKG. Dzięki niemu można zobaczyć m.in. jak szybko bije, czy jego rytm jest równomierny, czy występują zaburzenia przewodzenia lub niedokrwienie serca.

Równocześnie konieczne będzie wykonanie badań krwi, np. morfologii z rozmazem, oznaczenie poziomu TSH czy elektrolitów.

Czasem, aby udało się zarejestrować arytmię, potrzebny jest tzw. holter, czyli zapis pracy serca przez całą dobę. Konieczna bywa też ocena jego pracy podczas wysiłku (EKG wysiłkowe).

Niektóre osoby nie zdają sobie sprawy, że mają zaburzenia rytmu serca. Zdarza się to np. sportowcom.

Jeśli więc pokochaliśmy bieganie i planujemy starty w maratonach, koniecznie zróbmy kontrolne EKG. Leczenie arytmii trzeba zacząć od wyeliminowania przyczyny – uregulować pracę tarczycy, nadciśnienie, zapanować nad wieńcówką.

Przy łagodnych zaburzeniach wystarczy przyjmować niskie dawki tzw. betablokerów, leków uspokajających rytm serca.

Dr n. med. Piotr Abramczyk spec. chorób wewnętrznych, kardiolog

Świat kobiety

Zobacz również

  • Niedobór najważniejszych dla serca pierwiastków bywa źródłem wielu dolegliwości. Może też niekorzystnie wpłynąć na wygląd włosów i paznokci. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.