Reklama
  • Środa, 15 lutego (15:00)

    Zabiegi przy problemach z sercem

Współczesna kardiologia dysponuje coraz lepszymi narzędziami. Są to zarówno poważne operacje, jak i mniejsze zabiegi.

Nie ulega wątpliwości, że obecnie kardiologia jest jedną tych z gałęzi medycyny, która rozwija się niezwykle dynamicznie. Efekty leczenia są szybko widoczne, a stan zdrowia chorego poprawia się błyskawicznie. Te sukcesy kardiologia zawdzięcza nie tylko postępowi diagnostyki i wprowadzeniu coraz skuteczniejszych leków.

Gwarantuje je przede wszystkim leczenie zabiegowe. Nie chodzi tu tylko o operacje kardiochirurgiczne, np. wszczepienie tzw. by-passów czy sztucznych zastawek serca, ale także wiele drobnych zabiegów na tętnicach wieńcowych, na sercu (np. w wypadku arytmii) czy wszczepienie rozruszników serca. Warto wiedzieć, jak leczy się serce i chorobę wieńcową.

Reklama

Zabieg ablacji stosowany jest do leczenia arytmii. Rozpoczyna się od wprowadzenia igły do żyły lub tętnicy udowej. Następnie metalową igłę zamienia się na plastikową – tzw. koszulkę naczyniową, przez którą wprowadza się do serca elektrody (najczęściej przez żyły udowe) – do miejsca, w którym powstaje arytmia.

Końcówka elektrody jest rozgrzewana do temperatury około 60°C. Zabieg jest bardzo precyzyjnie sterowany przez komputer. Rozgrzana końcówka uszkadza te miejsca, gdzie powstaje arytmia (częstoskurcz). Ta część zabiegu jest najbardziej skomplikowana i czasochłonna.

Ablacja może być odczuwana jako ,,pieczenie” w klatce piersiowej. W czasie zabiegu pacjent otrzymuje leki przeciwbólowe.

By-passy, czyli bezpośrednia rewaskularyzacja mięśnia sercowego lub pomostowanie aortalno-wieńcowe to operacja kardiochirurgiczna. Zabieg jest stosowany w leczeniu zaawansowanej choroby niedokrwiennej serca.

Ma ona na celu zapobiegnięcie zawałowi serca poprzez umożliwienie właściwego przepływu krwi z aorty do zwężonych lub zamkniętych tętnic wieńcowych serca. Aby to osiągnąć, chirurg wytwarza ,,obwodnice” z żył pobranych z łydek chorego lub tętnicy z wnętrza klatki piersiowej.

Po pobraniu zdrowych naczyń krwionośnych chirurg otwiera klatkę piersiową i wszczepia żyłę: jeden jej koniec powyżej zarośniętej tętnicy wieńcowej, a drugi poniżej, czyli pomiędzy aortę a naczynie wieńcowe rozprowadzające krew po całym sercu.

Na czas zabiegu podłącza się chorego do aparatu nazywanego płuco-sercem (to tzw. krążenie pozaustrojowe) i zatrzymuje pracę serca. Po zabiegu krew może płynąć nową żyłą lub tętnicą, omijając zniszczony przez miażdżycę fragment.

Kardiowersja elektryczna to prosty i bezpieczny zabieg przywracający prawidłowy rytm serca u chorych z migotaniem i trzepotaniem przedsionków, z częstoskurczami komorowymi i nadkomorowymi.

Polega na „przepuszczeniu” impulsu elektrycznego o małej energii przez serce, pomiędzy elektrodami przyłożonymi do klatki piersiowej. Zabieg ratuje życie, zwłaszcza gdy z powodu wymienionych zaburzeń rytmu serca dochodzi do pogorszenia stanu chorego.

Zabieg wykonuje się w znieczuleniu ogólnym (trwa ono 5-10 minut). Lekarz przykłada elektrody kardiowertera do klatki piersiowej. Z urządzenia wyzwala się impuls elektryczny. Taki „strzał” powtarza się najwyżej 3 razy.

Jeśli pomimo 3 prób nie uzyska się pożądanego efektu, zabieg można powtórzyć następnego dnia. Po wyzwoleniu ostatniego impulsu chorego wybudza się z narkozy. Po kilkugodzinnej obserwacji pacjent może iść do domu jeśli nie są konieczne dalsze badania.

Kardiowerter-defibrylator to niewielkie urządzenie elektroniczne, które potrafi rozpoznać groźne dla życia arytmie serca. Wtedy reaguje – i je przerywa (wykonuje tzw. stymulację antyarytmiczną, kardiowersję, defibrylację).

Urządzenie łączy się z sercem za pomocą przewodu (elektrodą), którą wprowadza się do serca przez żyłę. Kardiowerter-defibrylator zasilany jest przez wewnętrzną baterię. Jej trwałość zależy od liczby i rodzaju interwencji.

Istnieje wiele typów kardiowertera-defibrylatora. Każdy jest dostosowany do różnych potrzeb, zależnie od rodzaju schorzenia. Urządzenie wszczepia się chorym, u których wystąpiły lub mogą wystąpić groźne dla życia zaburzenia rytmu serca (częstoskurcz komorowy, migotanie komór), gdy nie ma innej metody ich leczenia.

Rozrusznik serca to miniaturowe urządzenie, które dba o to, by serce nie biło zbyt wolno. Nowoczesne rozruszniki zapobiegają także arytmii i przerywają ją, jeśli się pojawi, poprawiają skurcz serca. Rozrusznik zasilany jest przez baterię, której trwałość wynosi od 5 do 15 lat.

Istnieje wiele typów rozruszników. Są one przystosowane do różnych potrzeb, zależnie od rodzaju schorzenia. Rozrusznik serca wszczepia się chorym ze zbyt wolną pracą serca spowodowaną tzw. blokami serca, bradykardią, chorobą węzła zatokowego, intensywnym leczeniem szybkich arytmii.

Wszczepienie rozrusznika to zabieg polegający na wszyciu urządzenia pod skórę. Łączy się je z sercem elektrodami, które wprowadza się do serca przez żyłę.

Najnowsze rozruszniki nie wymagają elektrod – mają kształt małego paluszka i są umieszczane bezpośrednio w sercu.

Ekspert: Kardiologia interwencyjna ratuje pacjentom życie.

Kardiologia interwencyjna to wielka szansa dla ludzi chorych na serce. Rozwój tej dziedziny kardiologii umożliwia mniej inwazyjne leczenie coraz większej liczby schorzeń serca.

Jeszcze do niedawna niektóre choroby zastawek czy wady wrodzone serca mogli skutecznie leczyć tylko kardiochirurdzy. Dziś zajmuje się tym właśnie kardiologia interwencyjna.

Techniki, które pozwolą leczyć choroby serca bez użycia skalpela, zapewnią większy komfort chorym, krótszy pobyt w szpitalu, a także zmniejszą koszty leczenia.

Kardiologia interwencyjna nie wymaga zazwyczaj ogólnej narkozy, wystarczy znieczulenie miejscowe. Nie trzeba też korzystać z krążenia pozaustrojowego, które ma wciąż wiele wad, np. trzeba zatrzymać serce na czas operacji.

Po zabiegu konieczna jest rehabilitacja

1. Serce jest mięśniem, dlatego po operacji niezwykle ważna jest aktywność fizyczna. Na początek – spacer. W pierw szym tygodniu należy przejść 500 metrów dwa razy dziennie. Gdy pada, można spacerować po domu.

W drugim tygodniu po operacji warto zwiększyć dystans do 1000 metrów dwa razy dziennie, a także chodzić po schodach w górę i w dół normalnym krokiem. W kolejnych tygodniach stopniowo można wydłużać dystans spacerów, korzystać ze schodów dwa-trzy razy dziennie.

2. Po operacji bezwzględnie trzeba unikać pośpiechu, a po wysiłku należy odpocząć. Po posiłku warto odczekać co najmniej pół godziny przed podjęciem aktywności. Zmęczenie, ból w okolicy rany lub znużenie to sygnały, by odpocząć.

3. Lekarze zalecają, by unikać podnoszenia przedmiotów cięższych niż 4 kg i obciążenia tylko jednej ręki. Wykluczone są wyczerpujące zajęcia, takie jak: kopanie ogródka, pływanie, jazda na rowerze, gra w tenisa, piłkę nożną itp.

Trzeba unikać spania na boku przez ok. dwa miesiące, a także noszenia obcisłych i szorstkich ubrań mogących drażnić rany. Należy też unikać gwałtownych ruchów i wymachów rękoma.

Angioplastyka coraz popularniejsza

1. Zabiegowi angioplastyki poddaje się aż 60 proc. chorych, u których leki stosowane w chorobie wieńcowej okazują się nieskuteczne.

2. Podczas zabiegu do tętnicy udowej, a potem do tętnicy wieńcowej prawej lub lewej (albo ich odgałęzień) wprowadza się bardzo cienki cewnik z balonikiem.

3. Balonik naciska na blaszkę miażdżycową, niszczy ją i po szerza naczynie krwionośne.

4. Angioplastyka jest wspomagana założeniem stentu – sprężynki w kształcie rurki.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • W Polsce umiera więcej kobiet w wieku 25-64 lata niż w innych krajach Europy. Najczęstszą przyczyną zgonów są choroby układu krążenia. Jak do nich nie dopuścić, wyjaśnia dr Agnieszka Pawlak. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.